"... aż przypadkiem dowiedziałem się, że owszem - jestem pyłkiem
ale na wyjściowej marynarce świata..."

wtorek, 6 maja 2014

Majówka

Tak bardzo czekałam na te kilka dni wolnego, potrzebowałam odpocząć, nabrać sił,wszystko ładnie, pięknie, ale tak się rozleniwiłam, że teraz ciężko mi znów wrócić w ten tryb nauki i zapierdzielania. Sprawozdania, kolokwia, wejściówki. Jutro kolokwium z analitycznej i wyniki z kolokwium z matematyki. Oj, niestety nie jestem dobrej myśli, mam wrażenie, że kilka punktów zabraknie, a szkoda. Gdybym zaliczyła to kolokwium to przynajmniej miałabym już zagwarantowaną trójkę. No nic, może za to będzie zwolnienie z fizyki.

Zostań, potrzebuję Cię tu, 
To co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół,
Zostań, poukładaj mi sny,
Jeden z nich na pewno to My

sobota, 3 maja 2014

Widać, że kolejna sesja już za miesiąc. Po czym to poznać? Ochota na sprzątanie i sprawdzanie nowych przepisów ;)
Póki co... majówka i ostatnia prosta;)

A wszystkim maturzystom zmagającym się od poniedziałku z maturą życzę połamania piór!
Nie taki diabeł straszny, jak go malują, przekonacie się z czasem ;)