"... aż przypadkiem dowiedziałem się, że owszem - jestem pyłkiem
ale na wyjściowej marynarce świata..."

niedziela, 17 lutego 2013

W kuchni...

Tak, czas ferii postanowiłam wykorzystać na sprawdzenie nowego przepisu na ciasto. Miodownik.
Robiłam go po  raz pierwszy, doświadczenia w pieczeniu nie mam, ale ciasto wyszło pyszne. Guru (mama) też je zaakceptowała i dopuściła do spożycia go przez tatę ;) Jutro poddaje je kolejnej, równie ważnej krytyce ;)
Przepis wg którego robiłam ciasto:
Przepis na miodownik

Jeśli ktoś się zdecyduje spróbować, życzę dobrej zabawy i smacznego! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz