Rozpoczął się nowy etap w moim życiu. Jestem studentką. Póki co próbuje ogarnąć uczelnię, plan, samą siebie. Pierwszy chrzest przeszłam wczoraj stojąc godzinę w kolejce do dziekanatu tylko po to, żeby się dowiedzieć, że nadal nie mogę odebrać indeksu...
A mój mały plan chyba mi nie wyjdzie... a szkoda...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz