"... aż przypadkiem dowiedziałem się, że owszem - jestem pyłkiem
ale na wyjściowej marynarce świata..."

sobota, 16 sierpnia 2014

Tracę to, co kocham. To, co dla mnie najważniejsze...
Każdemu w końcu przyjdzie zmierzyć się ze śmiercią...


Chcą, abyś zgubił sam siebie w pogoni,
goniąc fikcyjne szczęście, czas swój trwonił.

Byle żeby w pogoni za tym szczęściem nie utracić jeszcze więcej... żeby nie utracić też siebie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz