Dzisiaj ostatni dzień praktyk.
Miesiąc w laboratorium na kopalni spędzony, nie było źle. Dobrze mi się tam pracowało, ludzie sympatyczni, praca nie męczyła aż tak bardzo. Praktyki zakończone oceną celującą ;)
Od poniedziałku znowu do szkoły, napisać masę sprawdzianów, kartkówek itd.
A dziś?
Spektrofotometrio, nadchodzę!
EDIT:
Analityczna znowu mnie pokonała, a przynajmniej teoria... Jedyna nadzieja w zadaniach...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz