" - No, to powiedz mi, dlaczego do zapłodnienia okrytozalążkowych nie jest potrzebna woda?
- Hm.... bo blisko siebie mają te słupki i pręciki....?
- Nie!
-No to nie wiem... ;/
- Bo mają łagiewkę! A to tak jakbyś sobie wpychala penisa do pochwy! Więc, gdzie tu woda?!"
xD hahahaha ;D
A tak poważnie... Botanika i tkanki... nie bardzo mi to wchodzi... A co będzie później?!
dobrze, że na razie botanika mnie nie nęka bo nie wyobrażam sobie tego, ponieważ nienawidzę roślin ale do matury trzeba polubić wszystko ;p
OdpowiedzUsuńz tą moją chęcią do nauki to faktycznie nad biologią i chemią mogę siedzieć chociaż i tak efektów nie widzę bo nic mi nie wychodzi ale opuściłam się z innych przedmiotów kosztem tamtych no i klops
już chce 31 maj kiedy będzie totalnie po wszystkim :)